Historia wycieraczki
Wycieraczki samochodowe istnieją niemal od czasów powstania pierwszych aut. Ponad sto lat temu baron Heinrich von Preussen w pewien deszczowy dzień wpadł na pomysł, aby stworzyć coś, co będzie odgarniać wodę z szyb samochodu, tak, więc w 1908 roku opatentował on pierwsze wycieraczki. Owe wycieraczki nie były zbyt komfortowe, ponieważ ich obsługa była typowo mechaniczna-, aby działały, trzeba było ręcznie pociągać za linki przyczepione do wycieraczek. Mimo tego niedogodności, wycieraczki zyskały na popularności, w szczególności w niepogodę, ponadto były one dodatkową ozdobą samochodów. W krótkim czasie w Ameryce wynalezione sposób na pneumatyczne poruszanie wycieraczkami. Minusem takiego rozwiązania był fakt, że gdy auto jechało szybciej, wycieraczki pracowały wolniej, tak, więc ich użytkowanie miało tak naprawdę największy sens podczas postoju. Dopiero kilkanaście lat później firma Bosch wprowadziła na rynek wycieraczki poruszane silniczkiem elektrycznym. Szybko zostały wprowadzone do wszystkich firm zajmujących się produkcją samochodów.
Początkowo wycieraczki były zbudowane bardzo prosto- był to tylko drut obleczony gumą.
Przez długi czas taki typ wycieraczki służył kierowcom znakomicie i nikt nie widział potrzeby modyfikacji tej prostej rzeczy.
Problem z taką budową wycieraczki pojawił się w momencie, gdy zaczęto produkować samochody z wypukłymi szybami, konstruktorzy musieli wynaleźć bardziej skomplikowany rodzaj wycieraczek, który dopasowałby się do każdego kształtu szyby.
W latach 60 Bosch wprowadził kolejne unowocześnienie wycieraczek. Były to mianowicie spryskiwacze, wmontowane w wycieraczki miały za zadanie nie tylko osuszyć szybę od nadmiaru wody, ale również i przeczyścić ją. Od tego czasu zaczęto wprowadzać coraz więcej technicznych usprawnień do wycieraczek.